Nadeszła jesień a wraz z nią nowe trendy w makijażu. Najwięksi projektanci i marki kosmetyczne proponują nam swoje wizje idealnego makijażu na tą porę roku. Musimy jednak pamiętać, że nie zawsze to co modne do nas pasuje. Często przestrzegam swoje klientki żeby nie robiły nic na siłę. Lepiej postawić na klasykę a nowe trendy potraktować jako niewielką inspirację dzięki czemu nie będziemy musiały od nowa kompletować swojej kosmetyczki.
Zacznijmy od początku, czyli od podkładu, który na jesień i zimę musi być gęstszy i trochę cięższy w porównaniu do tego z lata, powinien również zawierać filtry UVA i UVB. Dzięki temu ochronimy naszą skórę przed mroźnym wiatrem i szkodliwym promieniowaniem. Pamiętajmy, że jesienią i zimą nasza skóra traci letnią opaleniznę i stopniowo blednie, zrezygnujmy więc z błyszczących fluidów i podkładów z drobinkami na rzecz ton, dwa jaśniejszych kosmetyków. Podkład wykończmy matowym pudrem.
Krok numer dwa to makijaż oczu, modne są cienie w kolorach czekolady, zieleni, śliwki i miedzi. Polecam klasyczny makijaż oka w 2 kolorach, kolor jaśniejszy nakładamy na ruchomej części powieki, ciemniejszym obrysowujemy kontur oka. Odważniejsze panie namawiam do eksperymentów z oryginalnym połączeniem kolorów: brąz z żółcią, zieleń z fioletem. Na wieczór nadal modny jest tzw. „smoky eye”, nie musimy jednak używać jedynie czarnego koloru, hitem tego sezonu jest granat. Ale uwaga, wybierając odcień zastanówmy się jaki mamy typ urody: ciepły czy chłodny. Jeśli ciepły, to wybieramy granat z dodatkiem błękitu, jeżeli chłodny – to z domieszką szarości. Przy zakupie cieni do oczu zwróćmy również uwagę na rodzaj cieni, na wieczór mogą być błyszczące lub perłowe, na dzień matowe. Dojrzałe panie powinny w ogóle unikać błyszczących cieni, ponieważ podkreślają one niechciane zmarszczki i kusze łapki wokół oczu. Na koniec odpowiedni tusz do rzęs i oko gotowe.
Krok trzeci róż do policzków. Nie zapominajmy o nim, gdyż za jego pomocą możemy świetnie wymodelować twarz i nadać jej świeżego wyglądu.
Krok czwarty – usta. W tym sezonie możemy poszaleć, modne są zdecydowane kolory: róż, brąz, fiolet. W ciągu dnia używajmy pastelowych i matowych odcieni tych kolorów, a wieczorem bądźmy odważniejsze i zastosujmy intensywniejsze barwy z błyszczącymi drobinkami.
Życzę udanych eksperymentów makijażowych













